Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 2.75 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
12-02-2018, 06:39 PM
Post: #51
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Z kolei na facebooku Najman pyta kibiców czy podobało by się im starcie jego z Radczenko.
Z którym boksował Głowacki.

https://m.facebook.com/story.php?story_f...n__=%2AW-R
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 07:26 PM
Post: #52
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Najman na razie b. dobrze buduje zainteresowanie galą. Dobrze porusza się w mediach społecznościowych, wchodzi w dość pozytywne interakcje z kibicami (pyta ich o zdanie, kiedy inni promotorzy potrafia tylko ganić) i wprowadza taką całkiem pozytywną wibrację, kiedy reszta środowiska potrafi tylko się żreć i obrażać. Nie mówię "hop", że będzie to rewelacyjna gala, poczekajmy na ogłoszenie karty walk, ale póki co Najman daje radę od strony promocji.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2018, 10:00 PM
Post: #53
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
(12-02-2018 04:14 PM)Wit napisał(a):  A ja uważam, że bokser powinien mieć jakiś wpływ na wybór przeciwnika. Takie "głaskanie" widać jak wychodzi na takich Wawrzykach, Kołodziejach i Jonakach. Poza tym Borek powiedział, że on się nie zgadza na jakieś dogadywanko i zastanawianie się razem nad rywalem. Jak widzę podejście Najmana, to trzymam jego stronę. Rzuca nazwiskami, one odpowiadają bokserom, no i zaczynamy poważniejsze rozmowy. A nie "Daję kasę, więc MASZ tu walczyć i siedź cicho".
Podzielam ten pogląd. Dlaczego dobry zawodowy bokser ma być traktowany inaczej, niż np. artysta estradowy. Nikt nie zaproponuje Edycie Górniak ani Maryli Rodowicz "Daję kasę, więc masz śpiewać to, co ci każę albo nawet zrobić striptiz na scenie".

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 12:17 PM
Post: #54
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Dla mnie trochę nietrafiony przykład. To tak jakbym płacił Edycie Górniak za występ, a ona zamiast zaśpiewać swoje najlepsze piosenki, będzie mi śpiewała smerfne hity.

Wasz pogląd prowadziłby do sytuacji, gdzie płacę bokserowi X złotych za występ, umawiam się z nim na trzy walki. A bokser wybiera sobie groźnego Węgra, solidnego Słowaka oraz niebezpiecznego Litwina. Wygrywa szybkie trzy walki, zarabia hajs a ja jako promotor nic z tego nie mam, bo ciężko sprzedać taką galę z takim przeciwnikiem.

Ja uważam że bokser jest od walczenia, a promotor od tworzenia widowiska. Oczywiście to zawsze powinna być konkretna sytuacja i konkretna umowa.

Ale nie widzę nic złego w umowie na zasadzie " daję Ci X złotych za walkę, ale samodzielnie wybiorę Ci rywala który będzie z drugiej dziesiątki rankingu WBC". Pokazujemy ranking, 10 nazwisk i goł.

Cytat:Takie "głaskanie" widać jak wychodzi na takich Wawrzykach, Kołodziejach i Jonakach.
Problem w tym, że takie głaskanie może wyjść zarówno od promotora jak i od zawodnika. Ze słów Borka wynika fakt, że to Mateusz chciał dobrego rywala dla Izu, podczas gdy Izu nie za bardzo się do tego palił i chciał się głaskać z kimś przeciętnym.

Tak sytuację można obrócić na obie strony.
Narzucanie obowiązkowych obron przez federację jest złe, bo rankingi bywają sztuczne, a dużo zależy od układów.
Narzucanie walk przez TV, która odmawia transmisji obrony ze słabym rywalem jest złe, bo promuje się bokserów medialnych zamiast uzdolnionych.

Tak samo w tym przypadku.

Model biznesowy Wasilewskiego na zasadzie "dam Ci 10 bumów i będę Ci płacił pensję, a ty przegrasz w walce o pas niczym Kołodziej" jest tak samo złe jak "jestem bokserem i sam wybiorę sobie rywala, będę boksował z drugą setką boxreca za hajs ustalony z promotorem".


Problem w matchmakingu bokserskim wynika z faktu, że do zakontraktowania przeciwnika daleka droga i nie za bardzo można podpisać z Izu taką umowę na konkretnego przeciwnika.
Ale doskonale rozumiem podejście na zasadzie "drogi Izu, podpisujemy kontrakt na trzy walki, pierwsza na przetarcie z dowolnym rywalem z top50 którego sobie wybierzesz, ale dwie kolejne już z top20 wskazanego przeze mnie, za pierwszą dostajesz tyle, za drugą tyle, za trzecią tyle".

Jeśli promotor ma dać ileś hajsu bokserowi za ileś walk, a on sobie w ramach tego wybierze rywala nr 134 z boxrecu to boks zawodowy umiera w ciągu roku.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 04:02 PM
Post: #55
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Gogolius, nie do konca sie z toba zgodze, poniewaz bokser nie majacy wplywu na rywali moglby byc wykorzystany i po porazce lub porazkach porzucony. To bokser wie w jakiej jest kondycji psychofizycznej, a jego zycie i jego rodziny zalezy od jego kariery, a tu dobor przeciwnikow ma znaczenie.
Wezmy dla przykladu takiego Balskiego uznawanego za prospekta. Jakby promotr/telewizja chcieli zeby walczyl z Usykiem, Gassijevem, Lebioda, Dorictosem, to mialby po tych walkach 4 przegrane i status buma, bo na takie walki jeszcze za wczesnie dla niego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 04:42 PM
Post: #56
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
@Gogolius
Zjawisko, które opisałeś to czysta teoria, która w praktyce się nie zdarza. Rywal (i kasa za walkę) to powinny być kwestie do dogadania się pomiędzy bokserem i promotorem. Rzadko bokserzy unikają trudnych rywali. Znacznie częściej (a zwłaszcza w Polsce) to promotorzy na siłę wciskają im jako rywali bumów, bo wolą ich latami wykorzystywać w charakterze wiecznych prospektów, niż zaryzykować poważny pojedynek.

http://www.the-best-boxers.comIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 06:13 PM
Post: #57
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
@Hugo
Taka a nie inna postawa polskich "promotorów" wynika z faktu, że są to proszalne dziady, których stać akurat na to, żeby czołowym zawodnikom fundować wypłatę, na tyle wyższą od średniej w miasteczkach, z których pochodzą, żeby wydawało im się, że to spory pieniądz oraz na sprowadzenie bumów, których ich zuchy mogłyby rozgromić. Bardzo często podnoszona jest kwestia, dlaczego zamiast zamorskich patałachów nie sprowadza się dobrych zawodników zza wschodniej granicy, co wyszłoby nawet taniej. Otóż chodzi o to, że tacy kolesie mogliby promotorom "popsuć" ich wspaniałych prospektów, hodowanych w celu sprzedaży jakiemuś mistrzowi, czego jaskrawym przykładem byli Kołodziej albo nawet Wawrzyk.

Stąd niechęć do ryzyka. W Polsce nie ma czegoś takiego jak w USA czy Meksyku, w których funkcjonują całe szkółki pięściarskie, trenujące przyszłych mistrzów od dzieciaka. Tutaj funkcjonuje "boks olimpijski", czyli kółko wzajemnej adoracji sterowane przez zmurszałych trenero-działaczy, których najlepsi "wychowankowie", wszelkie olimpiady kończący z reguły po pierwszej walca, zasilają potem szeregi zawodowców, ze skutkiem widocznym na galach zawodowego boksu. Dopóki nie zjawi się ktoś z motywacją i odpowiednimi środkami, kto wychowa sobie swoich pięściarzy od zera, dopóty będziemy oglądali wspaniałych "prospektów" wyrzucanych z ringu przez światową drugą ligę albo koncerty zmarnowanych naturalnych talentów, którzy z pięściarzy gładko przekształcają się w bohaterów kolorowej prasy.

Podsumowując, ja się tym promotorom nawet nie dziwię. Bo inwestują kasę w wątpliwy towar, w dodatku zapatrzony w bajeczne dochody Alvareza, Joshuy czy Łomaczenki. Ciągle słyszę od naszych średniaków, że "kasa musi się zgadzać". Będzie się zgadzać, kiedy ich profesjonalny poziom dorówna aspiracjom finansowym. A do tego czasu będziemy świadkami kolejnych "gal", na których te zuchy będą obijały jakichś kucharzy oderwanych od gara albo tłukły się między sobą, w stylu wyciskającym łzy rozpaczy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 08:31 PM
Post: #58
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Już oficjalnie Michael Buffer poprowadzi narodową galę boksu! .Ogłosił Najman
na fejśie. https://scontent-iad3-1.xx.fbcdn.net/v/t...e=5B104FB6



[Obrazek: 27973434_1614694701939477_71440419578718...e=5B104FB6]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 08:56 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2018 09:01 PM przez Wit.)
Post: #59
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Skoro Najman już skołował Buffera, to niech się nie bawi w zespół Mazowsze. xd Momentami mam wrażenie, że Marcin chce zmieścić dwa pomysły w jednym, a mówi o gali boksu, więc niech da spokój już z tymi muzykami.
No chyba, że to zagrywki pod media.

Co do Borka, @Gogolius, jak ja mam myśleć, że Borek chce dla Izu kogoś dobrego, skoro dla samego Adamka ściągnął z drugiego końca świata journeymana/gatekeepera Haumono, a później nieaktywnego journeymana Kassiego? A Ty założyłeś, że on właśnie chce Izu rzucić na głęboką wodę.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2018, 09:27 PM
Post: #60
RE: Narodowa gala boksu Najmana (25 maj 2018)
Muzycy to typowa zagrywka pod "Grażynę". Bo Janusz owszem, na "boks" się wybierze ale to ciut za mało do wypełnienia Narodowego. Ale jak między walkami będą występy zapiewajłów, to może i Grażyna się skusi i będzie swojemu Januszowi towarzyszyła. Pod tym względem Najman kombinuje bardzo sprytnie, nastawiając się na ściśle określoną publiczność. Ja może bym się na ten stadion nawet wybrał ale jak pomyślę o Górniak, to robi mi się słabo, więc na pewno nie pójdę. Dzięki czemu nie będę też marudził w sieci, że poziom miałki i bokserzy do dupy. Za to Janusz z Grażyną pójdą, obejrzą i będą sobie chwalić Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 5 gości