Forum - BOKSER.ORG
Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - Wersja do druku

+- Forum - BOKSER.ORG (http://forum.bokser.org)
+-- Dział: O BOKSIE SŁÓW KILKA (/forum-5.html)
+--- Dział: Punktacja Walk (/forum-32.html)
+--- Wątek: Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) (/thread-1572.html)



Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - Sander - 10-12-2013 08:41 PM

Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey

[Obrazek: 0.jpg]

Data: 2000-11-11
Miejsce walki: Mandalay Bay Resort & Casino, Las Vegas, Nevada, USA
Stawka walki: - - - - - - -
Sędzia ringowy: Jay Nady
Sędzia punktowy 1: Al Siciliano 99-91
Sędzia punktowy 2: Dalby Shirley 98-92
Sędzia punktowy 3: Duane Ford 97-93
Link do nagrania: http://www.youtube.com/watch?v=SKiq4Wwd4R8

O walce: Mordercze starcie dwóch niepokonanych pięściarzy dobijających się do czołówki wagi ciężkiej. Pojedynek odbył się na gali Lewis vs Tua. Etienne w swoim stylu zaczął agresywnie lecz nie osiągnął takiej dominacji jak w walce z Brewsterem. Clay Bey zbierał sporo na głowę i gardę cofając się do lin by nagle wystrzelić z piekielnie mocnymi i szybkimi sierpami. Trzeba powiedzieć, że Clay miał czym uderzyć i kilka razy wprawił Etienne'a w zakłopotanie. Kilka razy obydwaj panowie zapomnieli o obronie co dawało niesamowite wymiany tak przy linach jak i na środku ringu. Runda 10 to majstersztyk i coś niesamowitego. Bey w pewnym momencie opuścił ręce i zebrał kilka czyściochów po czym dalej boksował, nie zrobiło to na nim żadnego wrażenia... Emocje, zaciętość, siła, agresja, szaleńcze wymiany. Jedna z najbardziej niedocenianych wojen HW w wykonaniu dwóch rzeźników. Dziś w HW nie ma już ani takich walk ani takich pięściarzy... Polecam każdemu fanowi boksu.

Etienne vs Clay Bey

1.10-9
2.10-9*
3.10-9
4.9-10*
5.9-10*
6.10-9*
7.9-10*
8.10-9
9.10-9
10.10-9
- - - - - -
97 - 93 Etienne


RE: Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - BMH - 10-12-2013 08:59 PM

Widze, ze zlapales zajwke na walki Etienne. Akurat tej walki chyba nigdy nie widzialem, a byc moze nie pamietam-niewiem, ale z takich ktore utkwili mi w pamieci to np. punktowana juz przez Ciebie wojna z Brewsterem, a poza tym Botha, Oquendo(Fres go zniszczyl), Tyson, czy Brock. "Czarny nosorozec", byl swego czasu kreowany na kogos kto moze niezle namieszac, szkoda, ze tak to wszystko sie posypalo.


RE: Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - Sander - 10-12-2013 09:05 PM

Kawał fightera bez dwóch zdań. Za Tysona przytulił podobno 1 mln $ a jego nieszczęście (160 lat pierdla) zaczęło się od próby kradzieży 1900 $...
Jeśli nie widziałeś tej walki to szczerze polecam.


RE: Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - Matys - 05-01-2014 11:26 PM

Etienne vs Clay Bey

1.10 9
2.10 9
3.10 9
4.10 9
5.9 10
6.10 9
7.9 10
8.10 10
9.10 9
10.10 9

98-93 Etienne

Dobra walka, Etienne jak zwykle tytan pracy w ringu. Clay-Bay z kolei - leniuszek z dużym talentem, szybkimi rękoma, niewykorzystany potencjał. Oglądałem angielską wersję i komentatorzy wspominali coś o tym, że Clay-Bay twierdził, iż sędziowie oszukali go na IO z Władkiem Kliczko.


RE: Clifford Etienne vs Lawrence Clay Bey(2000-11-11) - Sander - 03-07-2014 09:11 PM

Oglądałem właśnie skrót tego pojedynku i muszę powiedzieć, że wciąż robi to na mnie wrażenie. Jak macie wolne 30 minut to polecam ten pojedynek, działo się.