Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
siłownia/kulturystyka/bodybuilding
04-01-2017, 01:59 AM
Post: #721
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Planowałem się wam pochwalić swoimi kolejnymi postępami po Nowym Roku..., ale nie mam czym Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-01-2017, 02:41 PM
Post: #722
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Ach te święta Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-01-2017, 03:37 PM
Post: #723
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Co Wy gadacie. Ja w święta normalnie chodziłem na siłownię. Tam raz się chyba nałożyło, że musiałem sobie 2 dni wolne zrobić, bo siłownia wtedy była zamknięta. Big Grin No ale ja mieszkam w mieście i na siłownię mam blisko, nie wiem jak tutaj większość.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-01-2017, 09:33 PM
Post: #724
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Nie o święta tu chodzi, po prostu jakoś odpuściłem i praktycznie zmarnowałem trzy ostatnie miesiące Big Grin Dzięki Bogu powrót do starego trybu życia nie poszedł w parze z powrotem starej wagi, tylko jej utrzymaniem.

Liczę na powrót do poważnej "gry" od Nowego Roku. Pierwsze mocne kroki w tym kierunki poczynione, byle tylko motywacji nie brakło (a miałem jej w uj w swoim najlepszym czasie, a teraz w sumie nie mam tak mocnej Tongue) . A ta, jak wiadomo, najważniejsza!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-01-2017, 04:04 PM
Post: #725
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Nigdy nie jest za późno żeby wrócić do gry Big Grin
Nowy rok, nowe możliwości, nowe rzeczy do nauczenia się Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-01-2017, 09:47 PM
Post: #726
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Jezu, nawet tutaj... -_-
"Nowy rok, nowy ja..."
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
05-01-2017, 10:44 PM
Post: #727
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
A coś złego w tym sformułowaniu jest?: >
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-01-2017, 02:44 AM
Post: #728
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
No to hasło jest akurat całkiem zabawne, albo raczej tragiczne, bo te 99% z "nowego ja" nic nie wychodzi Smile U mnie na korytarzu w akademiku praktycznie wszyscy (łącznie ze mną) rzucają palenie, a i tak pewnie wszyscy spotkamy się za jakiś czas w tym samym miejscu z fajkiem w zębach Big Grin

U mnie jednak działa to trochę inaczej. W grudniu zacząłem jakby się odbudowywać mentalnie, więc to, że wróciłem na siłownię akurat teraz to zwykły przypadek. Gdyby był np. kwiecień sytuacja wyglądałaby podobnie. Ale też z drugiej strony zrobiłem wiele innych rzeczy, których pewnie bym w starym roku nie zrobił, więc może coś jest magicznego w tym Nowym Roku?!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-01-2017, 10:31 AM
Post: #729
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Jest. Mówią tak z reguły dziewczyny, te z kategorii "Od 2 lat idę jutro rano biegać". Trenuje się cały rok, a nie tylko "od stycznia", a często to się kończy na tym, że w lutym siłownia już jest pusta.
Co w tym złego? Ja ogólnie nie lubię rzucania słów na wiatr, a te popisowe posty na fb "Zacznym ćwiczyć, nadchodzę" tylko mnie śmieszą i trochę taki człowiek traci w moich oczach (jeśli go dobrze nie znam). Złe też jest dlatego, bo masz problem ze zrobieniem swojego treningu, bo ludzi jak mrówków, sezonowców, i Ci siedzą na maszynie. Albo przyjdą paką 4 kolegów i udają, że trenują. XD Trochę jak pierwszoklasiści w liceum, staną na środku korytarza i tamują ruch. Big Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
06-01-2017, 07:01 PM
Post: #730
RE: siłownia/kulturystyka/bodybuilding
Ja nie narzekam na sezonowców czy innych amatorów siłowni. Może dlatego, że większość z nich katuje maszyny i robi jakieś izolacje jak zawodowi kulturyści XDDDDDD. No dobra czasami jest problem z ławkami na klatę ale chuj tam, zawsze można zrobić 2 serie dipów więcej i będzie spoko.

"Miałem już cztery operacje, w dalszym ciągu ją czuję, nigdy już nie będzie jak wcześniej. W boksie ten problem mnie
eliminuje, mam jedną rękę, jak mam wygrać z takim Adamem Kownackim." - Artur Szpilka Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości