Wątek zamknięty 
 
Ocena wątku:
  • 3 Głosów - 3.67 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Donaire vs Rigondeaux
11-02-2013, 05:28 PM
Post: #21
RE: Donaire vs Rigondeaux
Calym sercem jestem za Rigondeaux, ale faworyta w stosunku 65-35 widze w Filipinczyku.Sad Jednym z zawodnikow ktorych w niedalekiej przyszlosci-rok/dwa, widzialbym jako zdolnych do sprawienia niespodzianki z Donaire(Szakala tez calkiem nie skresalm), jest Russell jr. choc Mares tez moglby dac trudna walke.

Niezaleznie od wyniku walka Rigondeaux-Donaire zapowiada sie arcyciekawie.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
11-02-2013, 08:06 PM
Post: #22
RE: Donaire vs Rigondeaux
Dla mnie to Rigondeaux jest nieznacznym faworytem ale chciałbym aby wygrał Donarie.Szykuje się walka dekady
Znajdź wszystkie posty użytkownika
02-04-2013, 09:51 PM
Post: #23
RE: Donaire vs Rigondeaux
http://www.youtube.com/watch?v=36U3GTfMh...embedded#!

Jeśli ktoś nie widział polecam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
03-04-2013, 06:24 PM
Post: #24
RE: Donaire vs Rigondeaux
Czekam na tę walkę z ogromną niecierpliwością. Dla mnie to jest większy hit niż Floyd vs Pacman. Rigondeaux moim faworytem.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcSZ6HrOgUZARUBPDT4RLFV...mKD--0RfJQ]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
03-04-2013, 09:20 PM
Post: #25
RE: Donaire vs Rigondeaux
Donarie ko 9 runda.Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
04-04-2013, 12:09 PM
Post: #26
RE: Donaire vs Rigondeaux
Walka zbliża się dużymi krokami. Stawiam oczywiście na Donaire.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
05-04-2013, 01:43 PM
Post: #27
RE: Donaire vs Rigondeaux
Będzie ciekawie,Nonito lubi zawodników atakujących,Rigo to raczej nie ten typ,ale mimo to zdecydowanym faworytem dla mnie Filipińczyk,jeśli Rigo się zdekoncentruje jak z Marroquinem to będzie czasówka.

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
05-04-2013, 06:02 PM
Post: #28
RE: Donaire vs Rigondeaux
Stawiam na Nonito . Rigondeaux plywal po ciosach Marroquina , jak Nonito trafi obojetnie z ktorej reki (walka z Arce) to przy jego swietnym timingu beda dechy . Nie wiem jednak czy przy tych dwoch kontrbokserach bedzie nokaut ciezko powiedziec , ktory zaryzykuje , wiecej do stracenia ma Nonito .
Najwazniejsze jest to co mowil Nonito - amatorka to zupelnie co innego niz zawodostwo . I to sie potwierdzi 13 kwietnia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
05-04-2013, 06:22 PM
Post: #29
RE: Donaire vs Rigondeaux
Dziwi mnie podejście niektórych osób, które uważają, że będzie to łatwa walka dla filipińczyka. Nonito nie miał jeszcze do czynienia z tego typu zawodnikiem. Rigo to zawodnik bardzo nietypowy, a co za tym idzie - niewygodny. Proponuję dyskusje na zasadzie obalania mitów.

"Im dłużej będzie trwała walka, tym większe szanse filipińskiego błysku"


Totalna bzdura. Po pierwsze primo - W walkach Szakala nie było przesłanek, że jego kondycja nie jest najlepsza. Ów mit związany jest z pewnością z przeszłością genialnego Kubańczyka, który większość swojego pięściarskiego życia spędził na ringach amatorskich, gdzie walki trwają krócej. Niektórzy zapominają, że intensywność rund w pięściarstwie profesjonalnym, jak i amatorskim również jest na innym poziomie. Poza tym pamiętajmy, że El Chacal walczy bardzo zachowawczo, nie wykonując niepotrzebnych ruchów, bardzo energooszczędnie.

"Boks amatorski, a boks profesjonalny, to dwie inne dyscypliny sportowe"


Owszem, jest kilka różnic pomiędzy boksem amatorskim i boksem profesjonalnym. W związku z długością trwających walk, w boksie amatorskim zdecydowanie bardziej istotne jest wyszkolenie techniczne, punktowanie rywala, aniżeli siła fizyczna, wytrzymałość, czy siła ciosu. Pamiętajmy jednak, ze pięściarze, którzy przechodzą na zawodowstwo, doskonale o tym wiedzą, czego najlepszym przykładem jest Szakal. Wprowadzenie do swojego arsenału genialnych ciosów na korpus, jest tego swietnym dowodem

" Guillermo nie walczył jeszcze z nikim poważnym na zawodowych ringach, brakuje mu doświadczenia"

Komu, jak komu, ale Kubańczykowi doświadczenia nie brakuje. Taką ilość stylów, jak i szkół bokserskich, które ma na rozkładzie Rigondeaux, nie ma chyba żaden ówczesny profesjonalista. Podczas początków swojej kariery zawodowej, udowodnił, że drobne niuanse, jakie różnią boks zawodowy, a amatorski, nie stanowią dla niego żadnego znaczenia. Nazwiska, jakie ma na rozkładzie Szakal, mówią same za siebie.



Pomijając fakt, że jestem ogromnym fanem zawodnika rodem z Kuby, patrząc na chłodno na ten pojedynek, nie mam cienia wątpliwości, że jest on faworytem tej potyczki. Śliski, niewygodny, a poza tym piorunująco precyzyjny Guillermo, według mnie rozbije Flasha. Wielu jako kontrargument stawia kilka wpadek Rigo na ringach zawodowych. Ja widzę to trochę inaczej. Ten chłopak, nie miał po prostu odpowiedniej motywacji. On doskonale zna swoją wartość i wiedząc, że naprzeciwko niego staje zawodnik kilka klas słabszy, trudno jest zachować odpowiednią koncentracje. Według mnie, to największy talent, jaki wydała kubańska ziemia i jeden z trzech największych pięściarskich talentów, które kiedykolwiek stąpały po Ziemi. Nadchodzi czas Rigo, walka z Nonito, to wspaniała okazja do udowodnienia swojej wartości.

Mój typ: Zdecydowane zwycięstwo punktowe Guillermo.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
05-04-2013, 08:54 PM
Post: #30
RE: Donaire vs Rigondeaux
Ja z kolei stawiam na Donaire. Kubańczyk jeszcze w 100% nie przekonał mnie na zawodowych ringach, Filipińczyk za to już tak.

Z kim takim na ringach zawodowych udowodnił swoją wielką klasę Rigondeaux? Jedynym poważnym testem w jego karierze był pojedynek z bardzo dobrym, ale nie wybitnym Ricardo Cordobą. Kubańczyk wygrał dosyć pewnie, ale nie obyło się bez problemów (deski + bardzo asekuracyjna postawa w II części pojedynku). Nie wierzę, aby nagle Rigo wiedziony wielką motywacją zrobił taki przeskok jakościowy, aby rozbił pięściarza top5 p4p. Nie wierzę w wielki progres Kubańczyka.

Z innych rywali żaden nie zasługuje na uwagę. To zawodnicy w najlepszym razie 2,3 szeregu, który każdy bokser top 10 tej kategorii wagowej powinien pewnie ograć.

Dla mnie żadna zawodowa walka Rigondeaux nie pozwala mi obwołać go geniuszem boksu zawodowego. Ten pojedynek zweryfikuje jego wartość.

Nie ma co rozpisywać się o wybitnym wyszkoleniu technicznym Kubańczyka, czy temu że jego kontry robią krzywdę. To wiadome.
Z mankamentów można wytknąć Rigondeaux chyba nie najlepszą szczękę - deski z Cordobą, zraniony w walce z Marroquinem.

Śliski i niewygodny, a poza tym piorunująco precyzyjny - równie dobrze można odnieś to do Donaire. A do tego sprawdzony w bojach na wysokim poziomie, ze sprawdzoną szczęką i bardzo mocnym ciosem. Do tego bardzo elastyczny stylowo. On swoją wartość do tej pory w 100% udowadniał - miał parę trudnych walk, ale zawsze w nich wychodził na swoje.

Nie ma co porównywać doświadczenia amatorskiego, do doświadczenia z ringów zawodowych - gdzie toczy się twarde 12 rundowe boje bez kasków i puchowych rękawic. W tej materii Donaire ma przewagę nad Rigo, bo po prostu jest bardziej sprawdzony, z lepszej klasy zawodnikami.

Spodziewam się dosyć zachowawczego pojedynku, obydwaj nie zaryzykują wymiany, bo i jeden i drugi jest mistrzem kontrataku. Jednak obstawiam zwycięstwo przez nokaut Donaire - myślę, że jest on bardziej niekonwencjonalnym pięściarzem, niż Kubańczyk, a do tego twardszym i bardziej zaprawionym w trudnych bojach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Wątek zamknięty 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości