Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
03-02-2013, 06:48 PM
Post: #1
Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Jaka była wasza pierwsza walka, którą obejrzeliście i, która was tym sportem zainteresowała?

Walka, która mnie zainteresowała boksem, nie była jakąś wielką bitwą. Było to starcie Ryana Davisa i Davida Alonso Lopeza.

Wtedy nie łapałem się zbytnio w boksie i nie wiedziałem co znaczy, co, itp.

Pojedynek był do jednej bramki, Malutki Davis nie podejmował walki z olbrzymim Meksykaninem. Walka zakończyła się w 5 rundzie (Złamany nos Davisa), ale do dzisiaj śledzę karierę przegranego.

A jak u was?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
03-02-2013, 10:53 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2013 10:54 PM przez redd.)
Post: #2
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Pierwsza walką jaką obejrzałem był pojedynek Gołoty z Lewisem.
Z tego pojedynku zapamiętałem czerwień spodenek Lennoxa, mętny wzrok Andrzeja po pierwszym liczeniu, ogólnie Lewis sprawił na mnie wrażenie niepokonanego. Gdy trochę podrosłem i dowidziałem się, że LL jednak ma przegraną w rekordzie, to byłem trochę zszokowany Wink Chyba od tego pojedynku boks pojawił się w mojej świadomości.

No i Corrales vs Castillo. Nie muszę pisać dlaczego Wink Dzięki tej walce moje zainteresowanie boksem zdecydowanie się pogłębiło.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-02-2013, 07:17 AM
Post: #3
Bug RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Pierwszą walką, którą obejrzałem była Gołota-Whiterspoon. Pamiętam, że byłem trochę rozczarowany brakiem nokautu na wiekowym Timie. A bliżej interesować się boksem zacząłem od Gołota-Adamek.

[Obrazek: 2s19345.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
04-02-2013, 11:32 AM
Post: #4
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Ward vs. Gatti Smile od tego się zaczęło
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-02-2013, 06:25 PM
Post: #5
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Walki Roya Jonesa, Darka Michalczewskiego i Gołoty czyli rok 2004.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-02-2013, 06:29 PM
Post: #6
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Tyson-Holyfield 1, to byla najwazniejsza walka w moim nastoletnim zyciu, mimo iz nie mialem mozliwosci zobaczyc jej na zywo.

[Obrazek: Putin+bitch+slaps+hillary+hillary+clinto...430740.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
08-02-2013, 10:38 PM
Post: #7
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Dla mnie walka Mosley vs De la Hoya 2 była przełomem.Po tej walce boks mi się spodobał i szkoda mi było oskara po walce
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-02-2013, 12:28 AM
Post: #8
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
pierwsza walka jaką pamiętam to w amatorce Bacskai - Puzović, 1/2 finału ME 1985
a zawodowa to chyba Hagler - Leonard, nadana z poślizgiem w tvp
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-02-2013, 10:45 AM
Post: #9
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Haye v Valuev i Adamek v Gołota
Pierwszy pojedynek często powtarzano na Polsat Sport Extra. Nie raz obejrzałem kilka rund. Starcie Adamek v Gołota było już w 100% widowiskiem zaplanowanym przeze mnie do oglądania. Wygrał Tomek na którego stawiałem i to mi się spodobało.

[Obrazek: haye-wlad-exchange.gif]
They think they're good, I know I'm great ;]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-02-2013, 03:22 PM
Post: #10
RE: Pierwsza walka, która was zainteresowała boksem
Jerome
Od Haye-Valuev to można się nieźle zrazić do tej dyscypliny.

Ja nawet nie pamiętam dokładnie,ale z pewnością wszystko zaczęło się od Eubanka,z kim i kiedy nie pamiętam,ale to dzięki niemu dziś oglądam boks.Facet miał chyba najbardziej nietuzinkowe wejścia na ring,wiem że były już różne szopki,latające dywany Hameda czy sekundanci z toporami Hopkinsa,ale to wejścia Chrisa mnie urzekły,facet tak się prężył że...kurka nie wiem co...

Nie zamierzam zachowywać się jak tchórz i usprawiedliwiać po przegranej walce jak to robi wielu bokserów. Niezależnie jaki byłby powód – po prostu przegrałem.-Ricardo Mayorga.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości