Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 5 Głosów - 4.2 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wieści z niższych kategorii wagowych
10-12-2017, 11:18 AM
Post: #751
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
Defensywny styl = antyboks i unikanie walki. Prawdziwy boks to tylko bezmyślne napierdalanie w stylu Salido czy Romana.

"Miałem już cztery operacje, w dalszym ciągu ją czuję, nigdy już nie będzie jak wcześniej. W boksie ten problem mnie
eliminuje, mam jedną rękę, jak mam wygrać z takim Adamem Kownackim." - Artur Szpilka Rolleyes
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2017, 12:12 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-12-2017 12:12 PM przez redd.)
Post: #752
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
(10-12-2017 11:18 AM)KrychuTMT napisał(a):  Defensywny styl = antyboks i unikanie walki. Prawdziwy boks to tylko bezmyślne napierdalanie w stylu Salido czy Romana.

Masz rację, co do krzywdzącej oceny defensorów, ale i popadasz dokładnie w taką samą skrajność. W końcu ten bezmyślny napierdalator Salido uczciwie pokonał Łomaczenkę, więc chyba nie jest aż taki bezmyślny Wink (jasne, można by było rozpisać się na temat kontekstu tamtego pojedynku; żeby było jasne, uważam że w rewanżu Ukrainiec pewnie by wygrał.)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-12-2017, 12:29 PM
Post: #753
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
Nie każdy defensywny styl to antyboks. Bokser uciekający po ringu po to, żeby w sprzyjającej chwili skontrować i znokautować rywala to jest widowiskowy artysta ringu. Bokser uciekający po ringu po to, żeby przetrwać pełen dystans i wygrać na punkty kilkoma obcierkami to antybokser.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
17-12-2017, 07:12 AM
Post: #754
RE: Wieści z niższych kategorii wagowych
Rzadki przypadek piorunującego upadku pięściarza. Diego Ricardo Santillan był naprawdę dobrym bokserem wagi koguciej. Oglądałem parę jego walk i podziwiałem, jak walecznością i szybkością potrafił nadrabiać kiepskie warunki fizyczne. Co prawda, walczył prawie bez wyjątku w Argentynie, ale w niskich kategoriach ten kraj zawsze się liczył. Z bilansem 23(15) - 0 w 2015 Santillan całkiem zasłużenie dostał title shota do pasa WBC. W Osace przegrał z Shinsuke Yamanaką (wówczas chyba Nr 1 japońskiego boksu) przez TKO7, ale wstydu nie przyniósł. Po przeszło 2 latach przerwy Argentyńczyk wrócił na ring w super koguciej w lipcu 2017 ze swym rodakiem, niepokonanym prospektem Claudio Fernando Echegarayem i niespodziewanie przegrał przez KO9. Na odbudowanie zmierzył się wczoraj z debiutantem (ale przedtem znanym bokserem amatorskim) Alberto Ezequielem Melianem i został znokautowany w 5 rundzie. Po 3 kolejnych porażkach przed czasem Santillan jest już chyba skończony.

http://www.bokserzy.cba.plIdea
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości